Keep Austin Wierd - Dzień Taty na SoCo z Nathalią

Odkąd los rzucił mnie na emigrację do Stanów zawsze marzyłem o zamieszkaniu w San Francisco w Kaliforni. Majestatyczny Pacyfik, Złote Wrota, liberalizm mieszkańców, kolebka nowoczesnych technologi, bliskość winnic Sonoma i Napa, i niesamowita przyroda Kaliforni bardzo mnie pociągały. Kilkakrotnie byłem bardzo blisko przenosin do San Francisco ale jednak życie osobiste sprawiło, że zamieszkałem w Austin w Teksasie. Mieszkam tu od wielu lat z wyjątkiem paru lat spędzonych pracując w Londynie.
Polubiłem Austin, jego wzgórza i jeziora, i to, że jest wspaniałym miejscem do biegania przez cały rok i to, że jego wzgórza są wspaniałe dla jazdy na motocyklu.

Austin jest miastem bardzo szczególnym na mapie Teksasu. W przeważająco konserwatywnym Teksasie Austin to oaza liberalizmu. To tutaj znależli sobie miesjsce w Teksasie geje i inni ludzie poszukujący niekonwencjonalnego stylu życia. Austin jest też miastem w przeważającej części młodym i bardzo wykształconym za sprawą 70 tysięcy studentów na kilku uczelniach. W ten sposób Austin stał się bratnim miastem dla takich liberalnych miast w Stanach podobnej wielkości takich jak San Francisco, Portland, Seattle, czy Madison. Austin jest sławny przez slogan Keep Austin Wierd ..czyli 'Zachowaj Austin innym' .. poprzez pewien alternatywny styl lokalnych sklepów i restauracji. Ta inność jest bardzo widoczna  na jednej z długich ulich Austin - SoCo - South Congress Avenue. Jest to ulubione miejsce mojej najstarszej córki Nathali. Nathalia studiuje na University of Texas at Austin, mieszka w centrum Austin dzieląc mieszkanie z dwoma innymi studentkami i w weekendy pracuje w jednej  z najbardziej znanych restauracji w Austin jako kelnerka.

Dzień Ojca jest w Stanach w trzecią niedzielę czerwca i w tym roku miałem go okazję spędzić z Nathalią na SoCo w Austin. Spotkałem ją po jej pracy (Dzień Ojca to jeden z najbardziej zatłoczonych dni w wielu restauracjach gdyż tradycja nakazuje podobnie jak na Dzień Matki by wybrać się na uroczysty lunch do restauracji).
Spotkaliśmy się by pospacerować trochę po SoCo i złapać coś na ząb. I tak znaleźliśmy się w jednej z najlepszych meksykańskich tacerias w Austin Taceria Guero's. Austin jest bardzo znany z dobrych meksykańskich restauracji i barów. Żyje tutaj bardzo wiele ludności z pochodzenia z Meksyku, Gwatemali, Hondurasu i wielu innych krajów Centralnej i Południowej Ameryki.


Taceria Guero's jest słynna ze swych doskonałych tacos ale i ze swej salsa and chips... 



Potem poszukiwaliśmy w sklepach Keep Austin Weird czegoś do ubrania dla taty .. tzn taty 'oryginalnego hipstera' :^)) 


pomyślałem o czymś w stylu Elvisa może :^) ale nic nie znalazłem

 

Po drodze dalej wiele sklepików - wiele z nich z rzeczami z Ameryki Środkowej ... Frida Kahlo jest tutaj niezmiernie popularna .. choć może niewielu ludzi kojarzy, że była zaprzysięgłą komunistką :^)


W jednym ze sklepów miłe poduszeczki z Gwatemali .... :^o


A mnie zafascynowały te kolczyki wykonane z skrzydełek zmarłych motylków .. są przepiękne


Tata tzn ten 'oryginalny hipster' oczywiście zauważył co nieco za pamięci Boba Marleya 


Kiedyś pisałem już na tym blogu o tradycji muzycznej w Austin i że codzień rozbrzmiewa tu rock, blues, folk, jazz, i country w wielu klubach i pubach .. 


Na jednym z zaułków Nata i ja przysiedliśmy na chodniku słuchając tej wspaniale brzmiącej wokalistki tak jaby młodszej wersji Tracy Chapman :^) 


I gdzie indziej niż na SoCo włoski mistrz renesansu może spotkać się ze sklepem z ubraniami tzn nie jakimiś zwykłymi z Chin ale 'made in the USA.. sweatshop free  ... fair wages'


A mówiąc już o modzie na SoCo .. a raczej o jej braku .. w Austin naprawdę  wszycy mogą się czuć dobrze i ci, ktorzy chodzą w klapkach i ci którzy chodzą w butach kowbojskich .. absolutna wolność gustów .. i nikt nie będzie nikogo krytykował za odzienie czy buty czy takowych brak :^)) .. krytykowanie jest zupełnie 'uncool' ...



Austin jest bardzo znany z 'food tracks' czy 'food trailers' czyli sprzedawaniem posiłków z przyczep. Są to przyczepy z jedzeniem hinduskim, tajskim, meksykańskim, ale też z crepes co prawda trudno się tu doszukać szykowności z Paryża ale nikomu to zupełnie nic nie przeszkadza :^)) .....


 i znowu tacos aha ale te są 'damn good' :^))


A ponieważ wszyscy wydają się być w dobrym nastroju to organizacja woluntariuszów Austin Pets Alive liczy na adopcję kochanych czworonogów ,, i zazwyczaj bardzo im się udaje 


A SoCo żegnał nas mówiąc z przymrużeniem oka 'Sorry we're open' :^))



Komentarze

  1. Piękna ta Twoja córa ;)
    i skrzydełka motylka zamknięte w kolczykach - ma to w sobie coś z baśni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję .. Nathalia to jedno z moich słoneczek a to słoneczko już na studiach
      i mnie te kolczyki ze skrzydłami motylków bardzo zafascynowały . są przepiękne i piękno motylków w nich trwa
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
  2. Fajne miasteczko z typowo amerykanskim klimatem :)
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miłą wizytę .. tak Austin ma w sobie bardzo dużo 'Americana' ale z ponad milionem mieszańców razem z okolicami zachowuje klimat miasteczka tylko gdzie niegdzie

      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  3. Po Twoim opisie i wirtualnym spacerze po Austin, sama chętnie zamieszkała bym w takim mieście :) Najbardziej przemawia do mnie ta "obojętność" na "inność" i tradycje muzyczne :) Poduszeczki z Gwatemali i kolczyki świetne! :) No i masz bardzo piękną córkę, choć nie odkryła się przed nami w pełni :) Spojrzenie hipnotyzuje :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza bardzo dziękuję .. Nata moje najstarsze ze słoneczek :^) młodsze słoneczka jeszcze w liceum i gimnazjum .. :^) ..tak chciała tylko ze spojrzeniem..:^)
      poduszeczki świetne ale ja tam bym na nich raczej nie drzemał :^)) .. a kolczyki fascynujące .. ciesze się, że spodobał Ci się Austin jako miasto gdzie mało co kogo dziwi a myzka jest wszędzie
      bardzo ciepło pozdrawiam Cię i zawsze mi bardzo miło, że mnie odwiedzasz tutaj :^)

      Usuń
  4. Gratuluje cudownej corki, ktora tak uszczesliwila tate ;)
    fajnie, ze macie ze soba taki fajny kontakt :)
    Pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna bardzo dziękuję ! tak to było piękny dzień .. z moim najstarszym słonkiem to bywało raz z górki raz pod górkę w czasach licealnych :^) ale mam teraz wiele wspólnego w czasie jej studiów .. tata w końcu też 'hipster' :^)) .. a wiesz ciekawostką jest, że Nathalia uwielbia Barcelonę i chiałaby tam studiować przez rok .. myślę o tym :^)
      pozdrawiam słonecznie :^)

      Usuń
  5. Córkę masz śliczną :-) Mówi po polsku czy jest urodzoną Amerykanką? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :^) .. Nata urodziła się w Teksasie i jest całkiem typową Amerykanką o liberalnych poglądach tak jak Tata :^) .. rozumie po polsku choć mówi słabiej .. mówi dużo lepiej po hiszpańsku
      pozdrawiam słonecznie :^)

      Usuń
  6. Lubię takie wpisy w rodzaju "dzień z życia..."
    Szwedzi obchodzą dzień ojca w drugą niedzielę listopada. A ja, póki co, mam jeszcze tydzień na wymyślenie, jak w tym roku zaskoczyć mojego tatę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłą wizytę .. i ja też muszę pomyśleć .. mój Tata mieszka w Warszawie :^)

      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  7. ale czad! ja też zawsze marzyłam o Kalifornii, konkretnie o LA ;) Austin też kusi, mój znajomy niedawno tam był. chcę odbyć wielką podróż po stanach, muszę tylko zgromadzić trochę czasu i pieniędzy ;) ależ bym zjadła takie taco.. świetną masz córkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS jasne, nie ma problemu - wrzucam do nowego posta informację o zwiastunie ;) zacna podróż!

      Usuń
    2. Bina bardzo dziękuję . .jesteś wspaniała bardzo dziękuję Ci za notkę o zwiastunie :^)
      Kalifornia jest wspaniała .. lubię także LA szczególnie Westwood (UCLA) i Santa Monica .. całe wybrzeże Pacyfiku jest przepiękne .. życzę Ci by podróż do Kaliforni udała się jak najszybciej

      bardzo ciepło pozdrawiam Cię i trzymam kciuki za Twoją bezpieczną podróż :^)

      Usuń
  8. Corka sliczna i fajnie, ze podarowala wieczor Tacie w dniu jego swieta:)
    A Austin wydaje sie byc ciekawym miejscem:)
    Pozdrawiam slonecznie
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję .. jest mi bardzo miło :^) tak to był piękny wieczór dla Taty . nie zdarza się zbyt często .. tak wiele dzieje się u niej :^) .. Austin jest naprawdę fajny

      i ja Ciebie pozdrawiam słonecznie i bardzo ciepło :^)

      Usuń
  9. Widzę, że Dzień Ojca miałeś udany. To powinien być wyjątkowy dzień i Wasz zapewne był.To z tą córką wybierasz się do Azji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe odwiedziny :^) tak to był piękny dzionek ...
      tak to z Nathalią wybieram się do Tajlandi i Birmy (lub Kambodży jeszcze debatujemy :^) )

      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  10. Fajnie mieć dobry kontakt z tatą :)
    Pozdrawiam!
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :^) ... doceniam ten kontakt tym bardziej, że nie zawsze go miewałem .. jakoś przetrwaliśmy tamte lata .. ale mam dwa młodsze słoneczka więc serce nieraz mnie jeszcze zakłuje :^)

      pozdrawiam słonecznie :^)

      Usuń
  11. to nie wszystko:) na pewno pokaze go znajomym:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za pomoc z filmem Damiana
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
  12. Świetny wpis, świetna córka, świetny tata. Takie swojskie wydaje się to miejsce, że chyba łatwo poczuć się tam jak w domu. Masz niesamowite życie. A takie "zwyczajne" chwile często są najpiękniejsze. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie to ujęłąś, że takie 'zwyczajne' chwile są najpiękniejsze
      Bardzo Ci dziękuję i bardzo mi miło :^) . .. czasem tata i córki są na tych samych falach a czasem nie :^) .. Austin jest mi bliski poprzez taki właśnie liberalny charakter miasta i wolność wyboru stylu życia czy ubioru :^) .. słonecznie pozdrawiam :^)

      Usuń
  13. Bardzo fajny post :) Miło jest zobaczyć w szczegółach inne miasto niż Chicago :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina bardzo dziękuję za miłą wizytę i miłe słowa:^)
      bardzo ciepło pozdrawiam i Chicago i Ciebie :^)

      Usuń
  14. Nabieram coraz większej ochoty na podróż po Stanach. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda i w Austin też zawitam.
    A córka faktycznie świetna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłą wizytę i miłe słowa :^) .. Stany to niezwykły kraj. Ma tak wiele oblicz i często paradoksów. Oczywiście przestrzeń i przyroda ale też wiara w wolność jednostki to co tu mnie przyciągnęło ale myślę, że każdy ujrzy tutaj coś innego.
      Niestety podróżowanie po Stanach nie jest łatwe ze względu na olbrzymie odległości .. najlepszym sposobem to wynająć samochów w kilka osób (lub nawet kupić używany) albo jeśli czas na to nie pozwala to choć doświadczyć i wsch i zach wybrzeże
      pozdrawiam serdecznie :^)

      Usuń
  15. Zawsze mnie fascynowała 'amerykańska' idea 'randkowania' z córką. Czy to jej urodziny czy Dzień Ojca, myślę że takie wypady są wspaniałe i bardzo budują wzajemną relację (oczywiście to 'dating' w wydaniu czysto amerykańskim, kiedy córka przyodziana w suknię schodzi po schodach, a tato ją obsypuje morzem komplmentów i prowadzi do limuzyny to nie, nie, nie :)))
    Ale do wersji 'lightowej' namawiam męża.

    Fajny spacerek po Austin :)
    Poduszeczki faktycznie 'przyjemne'.
    A kolczyki ze 'zmarłych' motylków (jak to delikatnie ująłeś - bo myślę, że raczej z 'mordowanych' motylków :)) mają swój urok.

    'Sorry, we are open' - przednie!

    Pozdrawiam i gratuluję córy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Fidrygauko .. ależ Ty fajnie piszesz .. tak te 'randki' z córką to jest specyfika, którą odkrywam :^) .. ale podoba mi się w czasach nastoletnich to różnie bywało :^) notorycznie przegrywałem z wampirami itd itp :^)) ... nasze 'randki' są zupełnie inne niż te 'limuzynowe' bo tata to raczej w pewnym sensie 'hipster/backpacker' :^) .. być może z jej strony częściowo chyba czas spędzony z tatą ma służyć męskiej intepretacji 'wydarzeń' ale ja jestem romantyk z dalekiego kraju z dawnych czasów więc raczej zupełnie bezużyteczny w poradach :^)) ... moją aktualną wiedzę i porady czerpię po cichu z http://hetexted.com/ :^)) .. bardzo polecam :^)) jest zabawnie ...

      no i tata zawsze zabierze w jakieś nowe miejsce lub na koncert a i jeszcze jakiś upominek kupi :^)) .. no a dla taty jest tak milutko mieć jakąś więź z tym 'maleństwem' które kiedyś tulił do snu :^)) i zwyczajnie jakoś to odmładza naturalnie :^))

      a wiesz te motylki to Monarch http://en.wikipedia.org/wiki/Monarch_(butterfly) .. żyją tylko kilka tygodni .. myślę, że po prostu ludzie zbierają ja kiedy już 'dożyją' swego losu tak mi powiedziano ale co ja tam wiem :^))

      słoneczne pozdrowienia :^) i dziękuję za miłą wizytę :^)

      Usuń
    2. he, he, faktycznie stronka pouczająca (pomijąjąc fakt, że połowy nie rozumiem :)))

      Co do motylków, to pewnie masz rację. Niepotrzebnie się dopatrywałam krwawej rzezi :)

      Porady taty na pewno są pochłaniane i zapisywane mocno w sercu (nawet jak twarz tego nie pokazuje i język nie potwierdza :)))
      A kobiety, wbrew temu, co często mówią, bardzo sobie cenią męską interpretację wydarzeń.

      Usuń
    3. :^)) hihi .. tak ta stronka jest w połowie napisana slangiem 'textowo/twiterowym' ale ja tam znalazłem kilka pereł jak np. jakaś dziewczyna pyta, że jej chłopak poprosił ją o jakieś 'zdjęcia' tzn *zdjęcia* powiedzmy łagodnie wynegliżowane .. Na to 'Eksperci' (tzn Ask Bros ?) odpowiedzieli 'nigdy w życiu chłopak pochwali się nimi kolegom przez FB itd a w przypadku pożegnanie może nimi dziewczynę szantażować' .. samo życie :^))tzn to o którym nie miałem nijakiego pojęcia ...
      jako nieznośnego staromodnego romantyka zawsze zadziwia mnie skłonność kobiet do otaczania estymą mężczyzn, którzy traktują jak przedmioty czy zwierzynę jakąś ..
      słyszę 'o nie ze mną on będzie inny' albo 'o moja miłość go odmieni' nie wiadmo czy się śmiać czy płakać słysząc taki nonsens

      bardzo Ci dziękuję za pozytywne myślenie w dziedzinie 'porad od taty' :^) .. trzymam kciuki, że choć 20% z nich gdzieś tam zaświta :^)
      słoneczne pozdrowienia :^)

      Usuń
  16. Śliczne oczy ma Twoja córa....takie orzechowe :)
    Poduszeczki czachy.....chyba bym nie chciała
    ale z kolei te niebieski kolczyki pasowałyby do moich oczu
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ci Julio :^) .. powiem Nacie .. wiem, że się bardzo ucieszy :^)
      ach to Ty masz bardzo piękny kolor oczu :^))

      pozdrawiam słonecznie i bardzo ciepło :^)

      Usuń

Prześlij komentarz