Oznaki wiosny w Austin - an evidence of Spring in Austin



Dzisiaj kiedy raniutko jechałem na motocyklu do pracy i spoglądałem na drzewa wzdłuż drogi szukając pierwszych oznaków wiosenki w Austin. I nagle ku mej radości zauważyłem jedno drzewko pączkujące wcześniej niż inne. Bez namysłu zakręciłem i zatrzymałem się przy drodze i pewnie ku zdziwieniu kierowców goniących samochodami do biur fotografowałem te pierwsze pączuszki. Bardzo się ucieszyłem i rozmarzyłem. Wiosna w Austin jest najpiękniejszą porą roku by mknąć motocyklem. Woń kwiatów jest tak intensywna i dosłownie upaja w czasie jazdy - ta woń jest dużo silniejsza niż podczas spaceru. Ta wiosenka nie trwa w Austin za długo - może tylko kilka tygodni zanim nadejdą upały - ale dziekuję, że jest.

I was riding to the office this morning scanning the trees along the way in hope of seeing an early evidence of Spring in Austin. Indeed I was rewarded when I saw one of the trees starting to bloom earlier than others. In a nick of time I decided to turn around and stop to admire it. The sight was so joyful. In spite of all the morning traffic around me I spontaneously took pictures of the trees. That simply made my day.
I am so looking forward to riding in Spring. When you ride you sense the smell of flowers so intensely - a lot more intensely than when you walk or drive. It is simply the best time of the year to ride a motorcycle on Texas country roads. The spring is too short before the heat of early summer comes but I am so grateful for it.




Niedługo pora już będzie wyruszyć ponownie na teksańskie drogi po pagórkach i dolinach.  Tak jak rok temu jak choćby na drodze numer 16 z Llano do Fredericksburg by nasycić wzrok i węch polnymi kwiatami ale też i teksańską lawendą ot tak na podobieństwo Prowansji.

Soon the time will come to ride the local roads of the Hill Country. My favourite being Hwy 16 from Llano to Fredericksburg  There are so many wildflowers along that highway and the smell is very intense. One can also see lavender fields reminiscent of Provence. 













Komentarze

  1. Piotrze te zdjęcia są cudowne ♥ Wiosna to moja ulubiona pora roku! Jeszcze jak piszesz o tej woni kwiatów to chętnie przeniosłabym się na chwilę choć telepatycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję .. tak zaczyna być pięknie .. myślę, że każda pora roku ma swoje miejsce i czas .. bo jak jednej z nich zabraknie to te inne są jakby osamotnione :^) ) .. tu gdzie mieszkam pory roku są słabo zarysowane .. a ja często tęsknie za nasza Polską zimą a szczególnie jesienią .. na pewno napiszę jeszcze nie raz o wiośnie tutaj w czasie moich 'dzienników motocyklowych' :^)

      Usuń
  2. Bardzo piękny i romantyczny opis wiosny. Przydałoby się trochę tej wiosny i nam. Pozdrawiam z nadal zimowego NYC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję .. już na pewno niedługo i w NYC .. pamiętam niesamowicie piękną wiosnę z Bostonu .. dziękuję za odwiedziny :^)

      Usuń
  3. Fotografujący pączki motocyklista - no tego "jeszcze nie grali" :) Rewelacja! :) Jest wiosna - jest dobrze! Czekamy i na wiosnę w Polsce :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi .. chyba od dawna już raczej nie mieszczę się w z góry ustalonych i obowiązujących kanonach i tych motocyklowych i kwiatowych i innych też :^) ... bardzo dziękuję za odwiedziny w Austin :^)

      Usuń
  4. Ależ w pięknym miejscu mieszkasz :) I drzewa już zaczynają kwitnąć u Ciebie, zazdroszczę. U mnie tylko na nowo okryły się puchową pierzynką :) Ciesze się, że odwiedziłeś mój blog, bo dzięki temu ja mogłam odkryć Twój :) Przybędzie Ci, coś czuję, nowy(a) odwiedzający(a) :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za wizytę i miłe słowa .. myślę, że każde miejsce ma coś w sobie ..a i czas na wiosnę będzie też .. ja akurat tęsknię za białym puchem .. w tym roku w Austin bywało zimno ale śniegu ani płatka ... za jakiś czas wyruszam na drugą część El Camino de Santiago i bardzo będę liczył na pogodną wiosenkę

      Usuń
  5. El Camino de Santiago - to jedno z moich marzeń :) Liczę na relację i refleksje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .. mam tylko troszkę na blogu tak na razie (zaznaczone jako 'El Camino') bo przeszedłem 2/3 Drogi w czerwcu 2012 i powracam by dokończyć w kwietniu 2013 i wtedy napisać razem wspomnienia z Drogi ..
      tutaj są zdjęcia z pierwszej części Drogi odcinek 530 km z St-Jean Pied de Port do Astorga w czasie 15 dni.

      https://plus.google.com/u/0/photos/109085762997209457441/albums/5791200918990030673

      Usuń
    2. a wiesz, że i u nas w Polsce jest wiele szlaków Drogi Sw Jakuba ...
      zobacz mapę tutaj:

      http://peregrino-pl.blogspot.com/2013/01/droga-szepcze.html

      moje marzenie to wybrać się na Drogę w 3 miesiące z Polski to Santiago .. w zeszłym roku na Drodze spotkałem Polaka - Marka spod Oświęcimia, którw w 3 miesiące przeszedł Drogę ze swego domu do Santiago

      Usuń
  6. Zdjęcia piękne, aż tęskni się za wiosną.. w Polsce zima w pełni i jak na razie nie zapowiada się na jakieś zmiany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tęskniłem za białą zimą .. w tym roku w Austin bywało chłodno - kilka dni poniżej zera ale ani jednego płatka śniegu .. zazdroszczę białego puchu .. dziękuję za odwiedziny :^)

      Usuń
  7. Ale zapachniało wiosną! Dzięki :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuę za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie z Austin :^)

      Usuń
  8. Ach, zazdroszczę tej wiosny w powietrzu! W Chicago niestety wziąż zima :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie długo .. bywałem w Chicago na wiosnę i pamiętam, że jest bardzo piękna

      Usuń
  9. przepiękne pola kwiatów... polatałabym tam na bosaka ;) poleżałabym na świeżej trawce...
    piękna wiosna! a motor... ahhh, wiesz Piotr, nie będę tego komentować ;)
    podoba mi się pisanie postów w dwóch językach - jak dla mnie fajna nauka angielskiego ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz