The journey of man - wędrówka człowieka


Kilka dni temu ponownie po latach wpadła mi w rękę fenomenalna książka i dokumentalny film Spencera Wells ' The Journey of Man - A Genetic Odyssey'. Spencer Wells jest badaczem związanym z National Geographic Society i profesorem na universytecie Cornell (Ivy League) w stanie Nowy Jork.




I książka i film zrobiły na mnie wielkie wrażenie już 10 lat temu kiedy ukazały się po raz pierwszy i teraz po latach nadal oglądałem zahipnotyzowany. Po latach jeszcze bardziej trafia do mnie przesłanie tej niesamowitej genetycznej podróży w czasie - przesłanie, że my wszycy jesteśmy siostrami i braćmi pochodzącymi od tych samych przodków - naszych rodziców sprzed ponad 2000 pokoleń. Gdziekolwiek jesteśmy dzisiaj, jakikolwiek mamy kolor skóry, jakkolwiek wyglądamy, jakimkolwiek językiem mówimy, czy jakąkolwiek religię wyznajemy lub nie wyznajemy  - jesteśmy potomkami niezwykle odważnych przodków z południa Afryki, którzy opuścili znajome sobie od tysięcy lat tereny i wyruszyli w wędrówkę na północ i ta odyseja pokoleń ludzkich trwa nadal.

Czytanie i oglądanie tej poruszającej opowieści i wtedy i teraz jeszcze bardziej umacnia mnie w tolerancji i poszanowaniu drugiego  człowieka. Te odyseja pokoleń mówi o więzi ludzi, dla której nie istnieją ani granice, ani bariery językowe, ani różnice koloru skóry, czy wyglądu.

A do tych wszytkich, którzy nadal tkwią w rasizmie, nacjonaliźmie, czy i  innych różniących nas -izmach ,, chciałbym wykrzyknąć .. 'Tak, tak wyobrażcie sobie, że  i Wy i ja i my wszyscy, i każdy z nas jesteśmy Afrykanami... bo nimi jesteśmy. . koniec i kropka tak  po prostu.'


Recently after many years I re-discovered this amazing book and the documentary by Spencer Wells - ' The Journey of Man - A Genetic Odyssey'. At present Spencer Wells is an explorer-in-residence at the National Geographic Society and a professor at Cornell University.
When I first read the book and watched the documentary 10 years ago both made a lasting impact on me.
And now after years, the message of the book and the documentary speaks to my heart even more profoundly. The message that in the end we all sisters and brothers and descendants of the same ancestors from before 2000+ generations. Wherever we live today, whatever is our skin color, whatever is our appearance, whatever language we speak, whatever are our beliefs or our religions or no religions at all - we have common ancestors. Our ancestors were very brave individuals that left their homeland in the south of Africa during the Ice Age and embarked on the journey north that started this amazing odyssey of generations of humans. This journey is a testimony of unbelievable human spirit, survival skills and adaptation to the environment.

The story of this odyssey of human generations speaks to my heart and strengthens me in my complete belief in tolerance and respect for others. It proves to me that we are all connected by a deep link that does not know borders, nor language barriers, nor differences in our religions, nor differences in our appearance.

And to all those folks that are still stuck in racism, or nationalism, or any other similarly divisive -isms..  I would like shout loud ... 'Yes .. you  imagine that you and I, and each and single one of us .. we are all Africans .. because we are .. period'


Ta mapka ukazuje odyseję ludzką przez tysiąclecia  (żrodło Spencer Wells - The Journey of Man)




Bardzo polecam obejrzenie filmu, który jest dostępny w 13 odcinkach na YouTube. Naprawdę, nie można się oderwać od tej pasjonującej histori.


Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomijając już różny kolor skóry, bariery językowe i różne miejsca zamieszkania, najważniejszy fakt, i to, co nas zawsze będzie sprowadzało do wspólnego mianownika to to, że po prostu wszyscy jesteśmy ludźmi... I już. Obojętne czy jakiemuś tam x się to podoba czy nie, tak właśnie jest. Bardzo ciekawie zapowiada się i książka i dokument, bardzo chętnie obejrzę - może już niedzielnym wieczorem :) Afryka... Nasza kolebka życia ;) Może dlatego od zawsze mnie tam ciągnie... taki back to the roots :D Pozdrawiam i przy okazji - Serdeczności z okazji Dnia Mężczyzny :):) (ponoć dziś w Polsce się go obchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, bardzo pięknie napisałaś .. właśnie dlatego ta historia zrobiła na mnie tak duże wrażenie..

      wszystkie odcinki filmu możesz znaleźć tutaj

      http://www.youtube.com/results?search_query=the+journey+of+man

      wiesz i ja także jestem zafascynowany Afryką jako nasza kolebką ... wybieram się już od dawna na Kilimandżaro i myślę, że już za dwa-trzy lata te plany będą realne .. a jak już dotrę do Tanzani to może los pozwoli mi i na odwiedzenie plaż Zanzibaru, o których to pamiętam z piosenki Grzegorza Turnaua i Sebastiana Bułecka-Karpieli :^) .. nawet teraz sobie zanuciłem jak pisałem tą odpowiedź

      bardzo dziękuję za serdeczności .. nawet nie wiedziałem, że istnieje takowy Dzień Mężczyzny .. muszę sprawdzić bo nie wiem czy sobie nań zasłużyliśmy :^)) ..

      pozdrawiam serdecznie :^)

      Usuń
  3. Wspaniala puenta..." i Wy i ja i my wszyscy, i każdy z nas jesteśmy Afrykanami... bo nimi jesteśmy. . koniec i kropka tak po prostu.'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuę Ci za miłe słowa :^) ... Spencer Wells zaczyna swą opowieść: 'Come with me and I will take you on a journey that will change forever the way you view the world' .. i tak dokładnie się mi przytrafiło .. czułem jakby od dawna bo miałem i mam utopijne przekonania o wolności człowieka i wolności poruszania się ludzi bez granic, wiz, zakazów, nakazów .. i potem ta opowieść o Genetycznej Odysei trafiła mi natychmiast do serca i pomogła w postrzeganiu świata dokładnie tak jak to czułem wcześniej w sercu :^)

      pozdrawiam serdecznie :^)

      Usuń

Prześlij komentarz