Jesteś bezbronny tak, jak deszcz

Tak dobrze było być bezbronnym tak jak deszcz tam na Drodze w strugach kiedy było ciężko iść dalej walcząc z gorączką i zaropiałymi oczami .. a potem nadszedł ocean i dał tak wiele dobrych fal na wietrze przestrzeni tak bezmiernej ...









...
Jesteś bezbronny tak, jak deszcz
Nad sobą się nie zatrzymujesz
Wiele tajemnic tak poznajesz
Strugami w ziemię płynąc
...

Mój Przyjacielu - Antonia Krzysztoń


Komentarze

  1. "Miała w sadzie strój bogaty,
    Malowany w różne światy,
    Że gdy się w im zapodziała,
    Nie wędrując - wędrowała,,," ( B.Leśmian)
    I jak tak podobnie nie wędrując , wędruję z Tobą Piotrze:)i poznaję miejsca o którym mogłabym jedynie wyśnić np. ocean:)No i ta symboliczna droga:) na szczęście moja wyobraźnia jest jak strój bogaty i jak się w niej zapodzieję , to wystarczy zamknąć oczy i poczuć szum wody i jej potęgę :)Miłego dnia Piotrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Justyna
      bardzo lubię Leśmiana :
      http://peregrino-pl.blogspot.com/2013/04/gdybym-spotka-ciebie-znowu-pierwszy-raz.html

      bardzo mi miło, że odwiedzasz peregrino i wędrujesz ze mną .. życzę Ci wielu inspirujących spotkań z morzami i oceanami ..
      a jeśli los pozwoli to napiszę tu za jakiś czas o wędrówce duchowej w Himalajach .. bardzo wyglądam wędrowania i pielgrzymowania do świątyń buddyjskich na pętli wokół Annapurny ..

      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  2. Piotrze.....
    Ja wiem że jesteś uparty i jak już coś postanowisz, nikt i nic Cie nie zatrzyma.
    Ale żeby z gorączką iść? To szaleństwo, które mogło się źle skończyć.
    Masz szczęście.....ale już chyba Ci to kiedyś mówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julio bardzo dziękuję :^) .. po prostu musiałem iść dalej i ujrzeć ocean ..
      to było silniejsze niż ja :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  3. Ostatnie zdjęcie rewelacyjne, zawsze jesteś taki radosny, obojętne jak trudną drogą byś zmierzał :) To chyba pozwala przetrwać wszystkie trudy wpisane w tak daleką wędrówkę. Piękny post :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Iza .. Twoje komentarze zawsze przynoszą mi uśmiech .. staram się być optimistą w wędrówce .. choćby nie wiem co .. tam było tak cudownie zobaczyć ocean na końcu Drogi
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
    2. Pisząc o widoku Oceanu przypomniałeś mi o pewnym dokumencie ->

      http://www.youtube.com/watch?v=B77fhoiEKZg

      Wyprawa przez Amerykę Pd., od And do Oceanu Atlantyckiego, brzegami Amazonki. Bardzo ciekawy film, mam go w sumie dodany u siebie na blogu w zakładce z filmami górskimi i podróżniczymi, ale jeśli nie widziałeś - bardzo polecam :) Na samym końcu najbardziej urzekł mnie właśnie moment, gdy podróżnik biegnie do Oceanu, po przejściu całej tej drogi... dla takich chwil z pewnością warto żyć i spełniać swoje marzenia :)

      Usuń
    3. Iza bardzo dziękuję za ten film. niesamowita przygoda .. mogę tylko o takiej pomarzyć :^) .. jest raczej poza moim zasięgiem .. ale tak jak napisałaś ten moment kiedy widzi sie ocean jest magiczny ... w Hiszpanii jest taki szlak nazywa się GR11 i prowadzi przez Pireneje od Morza Śródziemnego to Atlantyku do Zatoki Biskajskiej .. jest to ciężki górski szlak ale bardzo piękny potrzeba około 45 dni aby go przejść i dojść do oceanu .. myślę o tym :^)))
      pozdrawiam bardzo ciepło :^))

      Usuń
  4. Bezbronność ale i siła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :^) ...siła woli .. ona bardzo pomaga wędrowcom
      słoneczne pozdrowienia :^)

      Usuń
  5. Kiedy obieramy właściwą drogę, nic nas nie powstrzyma...Gratuluję wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miłe odwiedziny
      słoneczne pozdrowienia dla Wroclove :^)

      Usuń
  6. wow, drugie zdjęcie jest przepiękne... ależ tam jest roślinność! :)
    gratuluję, Zdobywco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach Bino .. skromy ze mnie tam taki zdobywca :^) .. było tak pięknie po prostu ujrzeć ocean po tak długiej Drodze .. pomimo strug deszczu a może właśnie dlatego, że nie było łatwo
      słoneczne pozdrowienia :^)

      Usuń
  7. życzę jeszcze więcej przygód i... dalszej wytrwałości! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję i pozdrawiam słonecznie :^)

      Usuń
  8. Jak zawsze pieknie! Widoki przecudne... wedrowka wsrod takich krajobrazow musi byc sama przyjemnoscia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję a ja podziwiam Twoje szkockie krajobrazy i myślę sobie aby wybrać się tam z plecakiem i tak wędrować wśród pięknej przyrody
      słoneczne pozdrowienia :^)

      Usuń
    2. Juz zazdroszcze:) Moze i my kiedys wybierzemy sie na taka czysto plecakowa wypraawe:) Tylko wtedy, podczas wedrowki wszystkie moje rzeczy musze dzwigac na plecach;) Zobaczymy czy sie uda...

      Usuń
    3. na pewno warto spróbować .. ma się po prostu mnie rzeczy ale jaka to wolność tak wędrować ... marzy mi się i Szkocja ale też i Islandia właśnie tak z plecakiem i namiotem
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
  9. cudne widoki, moje klimaty... takie wędrówki na pewno przynoszą ukojenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Magda .. bardzo dziękuję za miłe odwiedziny ... El Camino to niezwykłe przeżycie i doznania przez krajobrazy które już na zawsze pozostaną pod powiekami ..
      słoneczne pozdrowienia dla Wiecznego Miasta :^)

      Usuń
  10. Zawsze nastawiony optymistycznie. Widoki przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję .. :^) .. wiele bym dał aby 'zawsze' :^))
      ale w czasie wędrówki tak bardzo staram się być optymistą
      bardzo ciepło pozdrawiam

      Usuń
  11. Ale pięknie!Co za cudowne widoki!! Zazdroszczę :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miłą wizytę Klaudio .. krajobrazy El Camino de Santiago i Fisterra nad Atlantykiem są niezapomnianie poprzez doświadczenie ich stopami :^)
      to ja zazdroszczę Ci Indonezji .. jej wulkany i Borobudur są w moich marzeniach i planach
      słoneczne pozdrowienia :^)

      Usuń

  12. Uśmiech bogaci obdarzonego, nie zubożając dającego.
    - Stapulensis Jacobus Faber

    Ty Piotrze wlasnie nas wzbogacasz swoim usmiechem:)
    Realizuj swoje plany usmiechniety wedrowcze,ja trzymam kciuki zeby juz wiecej zaden deszcz Ciebie nie zmoczyl:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękny cytat Mago .. bardzo Ci dziękuję .. aż chce się pisać :^)...obiecuję pisać o wędrowaniu .. niestety jestem teraz uwięziony w robocie i następna wędrówka duchowa dopiero za rok ale za to Himalaje i pętla Annapurny .. trzymam kciuki
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  13. ostatnie zdjęcie jest piękne - niesamowite szczęście biję z tej fotki! życzę więcej takich momentów w życiu, spełniaj się!
    pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanet bardzo Ci dziękuję .. pięknie to zauważyłaś :^) .. to był niezapomniany moment kiedy po raz pierwszy na El Camino dostrzegłem w oddali Ocean ... jeszcze teraz daje mi to dreszcz emocjji kiedy to wspominam .. jedna za najszczęśliwszych chwil w moim życiu ..taki widok bezmiaru oceanu 'zapracowany' tak długą wędrówką
      staram się spełniąć wędrówkach .. planuję już następną w Himalaje i nie mogę się doczekać i mam stracha jak zawsze przed wyprawą w nieznane :^)
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
  14. Jak już dorzucamy odrobinę poezji (śpiewanej) to może jeszcze: Mam ręce w kieszeniach, a kieszenie jak ocean, powoli chodzę i rozglądam się ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Fidrygauko .. świetne to .. nie znałem poprzednio .. a cała piosenka jeszcze ciekawsza .. prawie mógłbym się podpisać pod tymi słowami .. może z wyjątkiem tej naiwności .. nadal ją mam i nie oddam :^))

      Chciałem zrozumieć wilka wycie,
      Zaszyłem się samotnie w las.
      I wiodłem wilkołacze życie,
      We wnyki wchodząc raz po raz.
      Chciałem zrozumiec co ptak śpiewa,
      Dotykać czasem rąbka chmur,
      Przesiadywałem więc na drzewach,
      Skończyło się porażką znów.

      Minęła naiwności pora,
      To było dawno, a od wczoraj:

      Była raz chwila uniesienia,
      I wchłonął mnie radosny tłum.
      Poczułem z ludźmi serca drżenie,
      Lecz w oczach ich był tylko lód.
      Kiedyś ujrzałem ranną zorzę,
      I wyciągnąłem do niej dłoń.
      Tak blisko byłem głębin morza,
      W kałuży tkwiłem jednak wciąż.

      Wynik doświadczeń i poznania
      Oduczył mnie utożsamiania.

      Mam ręce w kieszeniach, a kieszenie jak ocean,
      Powoli chodzę i rozglądam się,
      Kieszenie jak ocean, a ręce mam w kieszeniach,
      Dlatego wiem gdzie żyję, dobrze wiem.

      Usuń

Prześlij komentarz