Z górki i pod górkę ...

Cóż by o tym pisać .. po prostu lubię biegać od wielu już lat ale najbardziej uwielbiam biegać po ścieżkach przez las i przez wąwozy i pod górkę i z górki. Nie raz upadłem zahaczając o korzeń albo kamień ale z biegiem czasu refleks poprawił się a stawy stały się silniejsze. Kiedy kończę mój bieg pomimo zmęczenia zawsze mam na twarzy szeroki uśmiech a w płucach powietrze takie jak balsam a w głowie same pozytywne myśli ......

Ścieżki przez wzgórza nagradzają widokami na jezioro w oddali ...


... i prowadzą wzdłuż strumyków ..


... przez które trzeba przeskoczyć ...


... potem salomem przez las ...


... i czasem stromo pod górkę ...


... ale nawet takie długie nogi nie przeszkadzają :^) ....


.. a koniec ścieżki nagradza kwitnącymi drzewami ... dziękuję Ci Wiosenko ...


Komentarze

  1. Obłędne widoki, rzeka... przejmene to bieganie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bradzo Ci dziękuję za miłe słowa i zawsze miłe odwiedziny
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
  2. Ale masz fantastyczne miejsce do biegania. Trochę zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję .. ale to ja zazdroszczę Tobie jeśli masz możlwość biegania po lesie .. nasz polski las jest najpiękniejszy na świecie
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  3. Ale cudnie!
    Jak juz u Ciebie wiosna wszystko ukwieci to prosze,przypomnij jej ze jeszcze u mnie ma co nieco do zrobienia:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jest tuż tuż i do Ciebie Małgosiu
      bardzo ciepło pozdrawiam z południa :^)

      Usuń
  4. Ale pieknie!!!!
    Jak juz wiosenka u Ciebie wszystko ukwieci to mam nadzieje ze przypomni sobie wreszcie o nas:).W tym sezonie zima nie chce nas opuscic:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zapomni i wszystko pięknie w NJ ukwieciu już bardzo niedługo
      wiele dobrych fal ~~~~~:^)

      Usuń
  5. Przepraszam,sie zagapilam i dwa razy komentarz napisalam:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie szkodzi :^) .. bardzo mi miło, że zaglądasz xoxoxo

      Usuń
    2. Wszystko przez te kwiatuszki,a dzisiaj rano patrze w okno a tam snieg.Lubie zime ale bez przesady:)
      Pozdrowienia sle:)

      Usuń
  6. teraz widać, co utrzymuje Cię w formie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  7. Kurczę, ja do tej pory biegałam tylko po równym, wokół boiska lub chodnikami wzdłuż dróg... A mam przecież w okolicy takie fajne, niezbyt wysokie wzniesienia, leśne ścieżki... Natchnąłeś mnie! Chyba pora wreszcie zmienić trasę :):) Pozdrawiam serdecznie i wiosennie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak Iza bardzo proszę pobiegaj po lesie i po wzgorzach .. nasz polski las ma najpiękniejszą woń na świecie
      bardzo ciepło wiosennie pozdrawiam Cię :^)

      Usuń
  8. Uwielbiam biegać i co więcej uwielbiam czuć ból mięśni po biegach i ten przypływ endorfin i moc energii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Droga Migafko .. ale fajnie, że i Ty biegasz
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  9. No faktycznie, wiosna u Was już na całego! My dopiero oczekujemy, coraz bardziej niecierpliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie! Piotrze z ogromną chęcią bym do ciebie dołączyła, piękne tereny masz do biegania! Ja też uwielbiam biegać i pomimo zmęczenia, zawsze wracam do domu pełna pozytywnej energii, szczęścia przewiana wiatrem od stóp po czubek włosów! Pozdrawiam i ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale fajnie Żaneto .. bo jak spoglądam na Twoje zdjęcia z biegania to ja bym chętnie wskoczył w te zdjęcia i do Ciebie dołączył :^)
      ściskam bardzo ciepło i przesyłam wiele dobrych fal ~~~~~~~~~:^)

      Usuń
  11. W tym kraju masz duuuuzo przestrzeni;) Piekna fotorelacja a i wiosna jakas taka bardziej wiosenna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dzi,ekuję Piotrze .. tak przestrzeni jest nawet za dużo :^) .. pozdrawiam bardzo ciepło i wiosennie :^)

      Usuń
  12. Choć nie jestem jeszcze wytrawnym biegaczem jak Ty, to jednak dobrze poznałam już smak "euforii biegacza" :) Uwielbiam ten stan - to oczyszczenie głowy nie równa się z niczym! Śmiem nawet twierdzić, że ratuje mi życie! :) Odkąd wreszcie dnia zaczęło przybywać również przeniosłam się "z bieganiem" do lasu - ostatnio nawet towarzyszyły mi w nim 2 sarny! I nie wiem jak to jest, ale odkąd "przyszła wiosna" (no niemalże) i las przebudził się ze snu - nie mam ochoty słuchać muzyki podczas biegania - zwyczajnie, słucham i chłonę te wszelkie szelesty, trele i buzujący już chlorofil :) Wiosenny las jest taki energetyczny! :) Do zobaczenia na ścieżkach biegowych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu bardzo dziekuję i nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego biegania przez nasz polski last .. bo on jest najpiękniejszy na świecie .. i ta woń i odgłosy lasu są niepowtarzalne ... czuję dokładnie to co napisałaś o tym, że 'ratuje/przywraca życie' :^)
      wiele dobrych fal i bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
    2. a'propos - sama nie mam jasności w temacie, ale czasem wydaje mi się, że to tęsknota (różnego rodzaju) idealizuje nasze postrzeganie pewnych miejsc (rzeczy, osób itp.) - nie zrozum mnie źle - uwielbiam "polski las", ale mam wrażenie, że świat jest tak piękny "gdzieś dalej", że miałabym póki co trudności z twierdzeniem, że ten "nasz" jest zdecydowanie najpiękniejszy ;) ...jednak skoro mówi to taki Światowiec jak Ty, to coś w tym zdecydowanie musi być :) dla mnie jednak wszędzie najpiękniej jest tam, gdzie mnie nie ma ;) PS czy w Stanach las nie pachnie tak samo?

      Usuń
    3. Aniu hihihi z tym 'światowcem' no to się zarumieniłem .. gdybyś mnie poznała to myślę, że z tego słowa nic by nie zostało :^)

      tak na pewno pamietam polski las przez nostalgię jako 'najpiękniejszy' i jestem nieobiektywny :^) .. po prostu pamiętam las z dzieciństwa i młodości ... ale myślę, że polski las jest dla mnie 'przyjazny' inny od podtropikalnych czy tropikalnych czy też poteznych znad Pacyfiku które znam z wędrówek ..

      Stany to cały kontynent i tak wiele różnych postaci lasu ten znad Pacyfiku (redwoods) jest niesamowicie wyniosły i piękny i pachnie ale inaczej jakoś .. ja pamiętam zapach lasu z Mazowsze gdzie jeżdziłem z moim Dziadzią na grzyby i za takim tęsknie po prostu :^)
      bardzo ciepło wiosennie pozdrawiam :^)

      Usuń
    4. Absolutnie rozumiem i najzwyczajniej w świecie sama się nad tą kwestią zastanawiam (co ten sentyment potrafi zrobić ludziom w głowie!) :) PS e! (że się tak wyrażę), ale jeśli ktoś ma już mniej do zobaczenia niżeli już świata widział, co mniemam jest "Twoim przypadkiem" - zdecydowanie w mojej opinii jest Światowcem i to jakich mało! I piszę to najuczciwiej jak potrafię - bez słodzenia! :)

      Usuń
    5. tak sentyment i nostalgia to są zawsze najwierniejsze przyjaciółki emigranta :^) .. no dobrze mogę być i 'światowcem' ..i też słodzę kawy ;^) .. no może tylko espresso :^) ... pozdrawiam bardzo ciepło i wiosennie :^)

      Usuń
  13. Ileż świeżości w tych fotkach! A Twoje ostatnie zdjecie Piotrze, to już sama radość - w uśmiechu i oczach :) Aż sama się usmiecham przed komputerem :))))) Dziękuję i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło Agnieszko .. i to teraz ja się do Ciebie uśmiecham bardzo szeroko
      bardzo ciepło pozdrawam :^)

      Usuń
  14. podziwiam i wcale mnie nie dziwi, zes taki usmiechniety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Monika i pozdrawiam bardzo ciepło wiosennie :^)

      Usuń

Prześlij komentarz