50 lat .. i czterech prezydentów w Austin


Dziś w Austin zebrało się czterech z pięciu żyjących prezydentów Stanów Zjednoczonych. Ten piąty jest za bardzo schorowany by móc przyjechać. Unikam politycznych tematów ale ten jest mi jako liberałowi bardzo bliski. Przyczyną wizyty prezydentów w Austin jest 50 rocznica uchwalenia 'Civil Rights Act of 1964' - prawa, które ostatecznie zdelegalizowało w Stanach jakąkolwiek formę dyskryminacji rasowej. Ta zmiana nie przyszła łatwo a popierający ją Martin Luther King i John Fitzgerald Kennedy przypłacili ją życiem tak jak wielu innych.

Ale to Teksańczyk Prezydent Lyndon Baines Johnson doprowadził do tej przemiany a także wielu innych liberalnych przemian w latach sześćdziesiątych. Dla wielu Lyndon Baines Johnson pozostaje postacią kontrowersyjną poprzez niepotrzebną wojnę w Wietnamie, która uczyniła wiele zła a gdzie Johnson bezskutecznie próbował zatrzymać wtenczas wydawałoby się niezwyciężalny totalitaryzm komunistyczny. Ale jednak Johnson jest dla mnie kimś ważnym bo przyniósł falę liberalizmu i równouprawnienia. Chyba w najśmielszych wyobrażeniach Johnson nie mógł przewidzieć, że kiedyś do jego prezydenckiej biblioteki w Austin zawita czarnoskóry prezydent a tak się właśnie dzisiaj i jutro stanie. Prezydenckie biblioteki to jest tradycja w Stanach, gdzie każdy z byłych prezydentów z funduszy zebranych przez woluntariuszy tworzy bibliotekę gdzie znajdują miejsce archiwa, książki, fotografie, czy filmy z czasów prezydentury. Te biblioteki są rozsiane po wielu stanach skąd prezydenci pochodzili albo z którymi byli bardzo mocno związani. Często te biblioteki są usytuwane blisko uniwersytetów. I w ten sposób biblioteka Lyndona Baines Johnsona (LBJ) powstała w Austin i mieści się tuż obok wielkiego kampusu University of Texas at Austin a mi bliskiego bo tam studiuje moja najstarsza córka. Johnson urodził się i wychował w wiosce niedaleko Austin a potem przez lata był związny z Austin podobnie jak jego żona Lady Bird Johnson. Lady Bird pozostaje do dziś w wiele lat po śmierci osobą bardzo szanowaną i lubianą. Jej imieniem jest nazwane jezioro w samym centrum Austin.

Jeszcze wiele pozostało do uczynienia w sprawach równouprawnienia i równych możliwości czy to dla nielegalnych emigrantów w Stanach czy to dla ludzi o różnej orientacji seksualnej czy równych szans i płacy dla kobiet. Ten kraj jak od początku swego istnienia jest nadal terenem przeciągania liny pomiędzy siłami liberalnymi i konserwatywnymi. To wahadło, które raz to przechyla się w jedną albo drugą stronę nigdy nie stoi w miejscu. Ale jeśli spojrzeć za siebie to widać niesamowity postęp spraw równouprawnienia i to przynosi wielką radość dla serca liberała.

Tu na zdjęciu poniżej ze strony Biblioteki LBJ w internecie mamy zdjęcia Lyndona z Martinem Lutherem Kingiem i z Lady Bird Johnson a poniżej czterech prezydentów, którzy przybyli do Austin na rocznicę. Trzymam kciuki, że na podobnym zdjęciu przy następnej okrągłej rocznicy dołączy do nich kobieta :^).


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. :^) liberalizm nie zna granic Bina
      bardzo dziękuję za miłą wizytę i pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  2. Austin sławne zatem ;), niech rozkwita ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwitnie wiosennie .. ciesze się tym zanim przyjdą upały letnie . sławne to chyba raczej nie .. lokalnie znane raczej :^)
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń

Prześlij komentarz