Grand Central Terminal

Za każdym razem kiedy tylko mam okazję zaglądam do Grand Central Terminal w Nowym Jorku. To bez wątpienia dla mnie najpiękniejszy dworzec kolejowy jaki kiedykolwiek widziałem. Zbudowany w stylu beaux-arts fascynuje światłem w środku i atmosferą, która przenosi nas w czasie.

Tak bardzo się cieszę, że to dzięki Jacqueline Kennedy Onassis Grand Central Terminal został wpisany na listę budynków chronionych a potem dzięki decyzji Sądu Najwyższego uniknął losu Penn Station, której dworzec został zburzony a stacja przeniesiona do podziemi a na jej miejscu pobudowano arenę Madison Square Garden.

Dziś ludzie szybko przechodzą przez halę główną Grand Central Terminal zmierzając na perony ale są i tacy co zatrzymują się rozglądając się i chłonąc światło i atmosferę wokół. I ja byłem ponownie jednym z nich ...








Komentarze

  1. Ale wielki!!! Jak kościół!!!
    Piękny jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zawsze zachwycam się .. pozdrawiam bardzo ciepło Julio :^)

      Usuń
  2. Ten dworzec, coś mi się wydaje, że powielany w wielu filmach, jeśli mnie pamięć nie myli.
    Piękny i ogromny!
    Zobaczyć go na żywo - chciałabym...
    Pozdrawiam Piotrze! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dokładnie dobrze rozpoznałaś Agnieszko .. jest tłem wielu filmów .. i tym razem kiedy przechodziłem zauważyłem ekipę filmową :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  3. Zdecydowanie imponujący, robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dokładnie jest ..ma swó styl .. pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  4. Cześć Piotrze :)
    Dworzec robi wrażenie , z wielu powodów jest przede wszystkim inny niż znane dworce , przynajmniej mi znane , jest duży , jest stylowy , ma pełno niesamowitych elementów , ktore udoskonalają całość.
    A filmik też fajny , zabrakło mi tylko Twojego głosu ;)) pozdrawiam , uściski z Ojczyzny:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Justyna ... pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  5. Piotrze "poskakałam" sobie po Twoim blogu i trafiłam na notke o filmie "Ida" , przepraszam ,że tak trochę nietematycznie z obecna notką , ale wybaczysz mi:)) wiem to na pewno;) a nie mogę pozostawić bez komentarza filmu , który dostał Oskara :)
    Nie wiem dlaczego część Polaków ,zamiast się cieszyć ,że dobry film i że dostaliśmy za to uhonorowani jedna z najwyższych prestiżowych nagród , to rozpętują dziwne dyskusje i jeszcze bardziej dziwne opinie.
    W piatek byłam świadkiem a nawet od pewnego momentu uczestnikiem dyskusji o antypolskości tego filmu :) Smuci mnie ,że nie potrafimy cieszyc sie z sukcesu , bez udawadniania sobie i światu ,że Pawlikowski jest Zydem a jesli nie to ma żydowskie korzenie
    Nie wiem jak długo ten cień polsko - zydowski będzie sie kładł na cała naszą realację z Zydami a ich z Polakami , ale moje argumenty że gra byla bardzo dobra ,że montaz tez i że ogólnie to fajnie ,że mamy Oskara :)) pozostały głuche i niezauważone :) Teorie spiskowe są w przewadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak fajnie, że znalazłaś notkę o Idzie .. bardzo się ucieszyłem z Oscara po raz pierwszy dla polskiego filmu ...myślę, że to film mistrzowski ..
      nie przejmuję się tym co tam niektórzy ludzie pomrukują .. dla mnie mają oni klapi na oczach nie jestem pewien czy kiedykolwiek nauczą się tolerancji nadziaj w młodym pokoleniu mam nadzieję
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  6. Bylam- i rowniez podziwialam. Swietny filmik- szczegolnie wersja dzwiekowa oddaje atmosfere miejsca;-) Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak fajnie, że tam byłaś Ameli .. piękne miejsce szkoda, że Amtrak tam nie dojeżdza zamiast na bezduszną Penn Station która jest beznadziejną stacją moim zdaniem

      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  7. Ogromne to. A pewnie to, co widzimy i tak nie jest wszystkim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest bardo duży ale nie przytłaczający ma w sobie klimat dawnych podroży :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  8. zawsze mowie, ze architektura ma wielki wplyw na uczucia :))) super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo pięknie to ujęłaś Kasia ... bardzo dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam bardzo ciepło Ciebie nad Jeziorem Bodeńskim :^)

      Usuń
  9. O Penn Station przeczytałam po raz pierwszy w książce Magdaleny Rittenhouse "Nowy Jork"... smutne, że ludzie tak lekką ręką pozbywają się takich cudownych perełek. I cieszy, kiedy właśnie tacy jak Jacqueline robią wszystko aby temu zapobiec. Niesamowite miejsce, idealne miejsce na obserwację ludzi...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz