Wstążeczka Wisełki i wczesna wiosenka na Mazowszu

Wstążeczka Wisełki niecierpliwie wyptrywana po wielu godzinach lotu ... Ile to już razy wypatrywana ..czy będzie widać tym razem .... i  jest 


A tuż potem już wcześnie wiosennie w Wilanowie choć chłodno to tak właśnie ślicznie tam z chmurkami ..





I już w w rodzinnych stronach .. zawsze się uśmiecham jak ten widok znowu zobaczę ...



... warto jeszcze jak warto ...


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję Julio :* ... bardzo ciepło pozdrawiam :^)

      Usuń
  2. A już jesteś z powrotem.... szybko zleciało... pobyty w Ojczyźnie zawsze takie nieznośnie króciutkie, co nie? Tyle się zawsze dzieje, że czas śmiga. Ja dopiero w październiku, ale już odliczam dni... Mam nadzieję, że w tym roku złota polska jesień mnie tam czeka!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak niestety tylko miałem 10 dni .. tak dokładnie jak napisałaś ... zawsze krótkie dnie za krótkie
      zazdroszczę Ci pażdziernika i złotej polskiej jesieni :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  3. Na mnie jednak większe wrażenie robi Wisła, kiedy ją przekraczam. Z jednego brzegu na drugi. Jest taka szeroka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę Ci, że przekraczasz naszą Wisełkę .. marzę aby zamieszkać tuż nad jej brzegiem
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
  4. Uwielbiam obserwować Świat z samolotu... Piękne to wszytko jest z lotu ptaka!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz